Ja nie rozumiem, czego decydenci w miastach nie rozumieją. Przecież jest to oczywiste, że dzisiejsze społeczeństwo oczekuje, żeby zrównać z ziemią całe miejskie budownictwo mieszkaniowe, i zastąpić je drogami i parkingami, żeby ludzie wygnani na peryferia mogli dojechać samochodzikami pod samo biuro. #BezSamochodu #samochodoza